Podsumowanie rundy jesiennej 2019/2020 – A klasa

mecz a klasy

Rozgrywki A klasowe są bardzo specyficzne. Tutaj inaczej niż w przypadku klasy B – można spaść niżej. Do okręgówki promowanych są tylko 4 zespoły, a więc ekipy z ambicjami chcąc liczyć się w walce o awans, nie mogą sobie pozwolić na słabsze momenty.
Rzadko jesteśmy świadkami sytuacji, kiedy na długo przed końcem rozgrywek mamy jasną sytuację tak pod względem spadku jak awansu, co tylko dodaje smaczku i dodatkowych emocji. Po rundzie jesiennej można powiedzieć, że wiemy więcej niż nie wiemy, ale to mogą być tylko pozory…

Przypominam, że w 3 grupach krośnieńskich A klas występuje 42 drużyny (po 14 w każdej).

Tak wyglądało to tej jesieni ⬇️

Najwięcej zdobytych bramek: Orzeł Faliszówka (A3) – 46

Najmniej zdobytych bramek: Szarotka Nowosielce (A1) – 11

Najmniej straconych bramek: Orzeł Faliszówka (A3) – 8

Najwięcej straconych bramek: Sparta Osobnica (A3) – 52

Najwięcej goli w meczu: 11 (Polonia Kopytowa – Zorza Łęki Dukielskie 1:10, Gaudium Łężyny – Sparta Osobnica 11:0)

Dwucyfrówki: Polonia Kopytowa – Zorza Łęki Dukielskie 1:10, Gaudium Łężyny – Sparta Osobnica 11:0

Walkowery: LKS Wesoła – Huragan Jasionka 3:0 (na boisku 2:3), Cisy Jabłonica Polska – Karpaty Klimkówka 3:0 (na boisku 3:5), Karpaty Klimkówka – Grabowianka Grabówka 3:0 (na boisku 1:4), Huragan Jasionka – Karpaty Klimkówka 0:3 (na boisku 3:2)

GRUPA I

Gole: 354

Średnia goli na mecz: 3,89

Lider: Szarotka Uherce
Wicelider: Górnik Strachocina

Jak widać po wynikach, dla Ucherzec 3 lata w A klasie to wystarczająco długo. Etatowy przedstawiciel okręgówki pewnie zmierza po awans, czy jednak 7 punktów przewagi nad grupą pościgową to dużo? A za plecami Szarotki nie byle kto, bo kolejny klub z ciekawą przeszłością Górnik Strachocina, nieobliczalna Bukowianka Bukowsko, czy mający bardzo ciekawy skład beniaminek z Płowiec/Stróżów Małych. Moim zdaniem to te cztery drużyny będą bić się o promocję. Niekoniecznie już chodzi o pozycję w tabeli po jesiennych meczach, ale o realne możliwości.

Na szarym końcu z zaledwie dwoma punktami Szarotka Nowosielce. Klub ten wyraźnie odstaje od reszty stawki i ciężko będzie utrzymać mu się na tym szczeblu rozgrywek. Nieco wyżej LKS Zarszyn, ale ta ekipa już nie raz uciekła spod topora, niemal na finiszu zapewniając sobie utrzymanie.

GRUPA II

Gole: 343

Średnia goli na mecz: 3,76

Lider: Grabowianka Grabówka
Wicelider: Beskid Posada Górna

W tej grupie wyraźną przewagę wywalczyły sobie zespoły Grabówki i Posady Górnej. Grabowiankę od trzeciej w tabeli Iwonkę Iwonicz dzieli aż 12 punktów, natomiast wicelidera 6. Szczerze mówiąc aktualnego  lidera tylko jakiś niespodziewany kataklizm może pozbawić awansu jeśli nie z pierwszego, to z drugiego miejsca. Drużna przegrała tylko 1 mecz i to w dodatku walkowerem.

Bardzo dobrą rundę ma za sobą Beskid Posada Górna. Wysoka pozycja to nie przypadek, bowiem w podrymanowskiej wsi czuć piłkarski klimat. Kilka lat temu miałem okazję być tam z juniorami Wisłoki Nowy Żmigród i byłem pod dużym wrażeniem zaangażowania sztabu ludzi, którzy zajmowali się – uwaga – MECZEM JUNIORÓW. Taka postawa lokalnej społeczności w połączeniu z trafionymi transferami musiała w końcu zaprocentować. Brawo!

Dalej spadkowicz z Iwonicza, któremu tej jesieni przydarzyło się zdecydowanie za dużo wpadek, chimeryczne w grze Cisy Jabłonica Polska, Wisłok Krościenko Wyżne i chyba jednak rozczarowanie tej rundy – Karpaty Klimkówka. Czy którąś z tych drużyn stać na nawiązanie walki z TOP2?

Warto zwrócić uwagę, że w tej grupie byliśmy świadkami aż 4 walkowerów…

GRUPA III

Gole: 360

Średnia goli na mecz: 3,95

Lider: Orzeł Faliszówka
Wicelider: Ostoja Kołaczyce

Przyznać się, kto przed startem sezonu wymieniał Faliszówkę w gronie faworytów III grupy? Heh, to tak jak ja 😉 Orzeł zaskoczył swoją postawą wszystkich! Seryjne wygrywanie spotkań, zero porażek i imponujący bilans bramkowy po rundzie jesiennej pozwalają upatrywać w Faliszówce głównego kandydata do awansu.

Na drugim miejscu plasuje się spadkowicz z Kołaczyc. Drużyna mimo iż przegrała tylko raz, ma zaledwie punkt przewagi nad trzecim Orłem Bieździedza, za którym zaskakująco dobra runda.

Dalej już stawka bardziej wyrównana. Małe różnice punktowe pomiędzy zespołami z miejsc 4 – 13 zapowiadają emocje na wiosnę. Czy ktoś w rundzie rewanżowej złapie formę, która pozwoli włączyć się do walki o premiowane awansem miejsca? Nie lekceważyłbym Kopytowej, ani mojego Zamczyska. Być może jednak gdzie indziej doczekamy się „rycerzy wiosny”. Wszystko przed nami.

W tej grupie gorąco będzie także na dole tabeli. Po słabym początku obserwowaliśmy przebudzenie borykającego się z problemami kadrowymi i organizacyjnymi Orła Lubla. W ostatniej kolejce pokazała, że jeszcze nie składa broni Osobnica. Ważne miesiące również przed beniaminkiem z Błażkowej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*