Trening mentalny

bramka piłkarska

O treningu mentalnym dużo mówi się w kontekście sportu zawodowego, ale czy znajduje on zastosowanie również w przypadku czystego amatorstwa? Pytanie jest oczywiście retoryczne, bo równie ważne oprócz umiejętności indywidualnych i stopnia wytrenowania u piłkarza amatora jest, aby jego umysł nadążał za resztą. Na pewno często zetknęliście się ze stwierdzeniem, że „byłby z niego super piłkarz, tylko głowa nie ta„. Albo że jakiś chłopak z dużym potencjałem nie gra na sto procent swoich umiejętności, bo jest zblokowany. I właśnie dzięki treningowi mentalnemu możemy w pewien sposób odblokować te zasoby, które pozwolą takiemu zawodnikowi wzbić się poziom wyżej.

Co to jest trening mentalny

Na początek zaznaczam, że nie ma szans w naszych realiach osiągnąć takich rezultatów treningu mentalnego, jakie występują w sporcie zawodowym. Nie da się. Nie ma do tego ani czasu, ani odpowiednich predyspozycji, bo przecież cały ten – trening mentalny – oparty jest na psychologii. Można jednak podczas wspólnej pracy spróbować w taki sposób ugryźć temat, aby miał on widoczne przełożenie na osiągnięcia poszczególnych zawodników, które w konsekwencji przełożą się na wyniki Waszej drużyny.

Trening mentalny to forma pracy nad sobą, w sensie rozwoju posiadanego potencjału na wielu płaszczyznach. Ma on zastosowanie nie tylko w sporcie. Podczas treningu mentalnego wykorzystuje się techniki, które pochodzą z wielu dziedzin m.in. psychologii sportu, coachingu, psychologii pozytywnej i innych. Dzięki stosowaniu tego rodzaju treningu, nasz piłkarz może nabrać pewności siebie, uwierzyć w swoje możliwości, czy wyeksponować nieznane dotąd, drzemiące gdzieś głęboko pokłady. Działania w prowadzeniu profesjonalnego treningu mentalnego muszą się różnić od tych, z którymi my (mam nadzieję) stykamy się na co dzień. Wspólnym mianownikiem będą jednak cele, do których powinien prowadzić.

Trener = psycholog

Obok treningu technicznego, taktycznego i fizycznego trenerzy w drużynach amatorskich muszą skupić się także nad pracą mentalną – od tego nie ma ucieczki. Dlatego właśnie tak dobre wyniki w swoich ligach osiągają 👉 trenerzy motywatorzy, którzy może posiadają słaby warsztat trenerski jako taki, ale potrafią wzbudzić w swoich zawodnikach pewność siebie i ambicję, która niekiedy w zupełności wystarczy do odniesienia zwycięstwa. Właśnie to jest już pewnego rodzaju trening mentalny, dostosowany do realiów najniższych klas rozgrywkowych.

W A, czy B klasie, a nawet w okręgówce, działania mające na celu przygotowanie do rywalizacji oprócz organizmu również umysłu piłkarzy, jest niezwykle ważne.
Trener mentalny w A klasie? Czemu nie 🙂 Jak zatem uskutecznić swoje metody kształtowania charakteru i ujawniania potencjału swoich podopiecznych w sporcie amatorskim?

poznaj swoich zawodników – do każdego chłopaka musisz podejść w sposób indywidualny. Każdy z nich potrzebuje innych bodźców, jest na innym etapie zaawansowania, każdy z nich musi też sam chcieć nad sobą pracować. Wspólnie musicie ustalić listę celów do zrealizowania.

dawaj przykłady – nic tak nie pobudza wyobraźni, jak przykłady z życia. Szukaj więc takich jak najwięcej. Rozmawiając ze swoimi piłkarzami, nie wahaj się przed stosowaniem porównywań, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych.

angażuj w rozmowę – trening mentalny musi być oparty na dialogu. Każdy piłkarz jest inny, jeden będzie rozmawiał otwarcie, bez problemu wyrażał swoje emocje, drugi jest skryty i małomówny. Często trenerzy pomijają tych cichych zawodników, idąc na łatwiznę wolą skupiać się nad tymi bardziej charakternymi i to jest duży błąd.

uwierz w siebie – jeśli Ty jako trener, a jednocześnie mentor swoich zawodników sam nie będziesz wierzył w siebie i w to co mówisz, to żaden trening mentalny tutaj nie pomoże. Aby lepiej wypełniać swoje zadania, dokształcaj się. I nie chodzi mi tu o kursy PZPN, bo z nich niewiele się dowiesz. Czytaj książki i podręczniki coachingu. Na własną rękę szukaj nowych dróg i rozwiązań. Masz stanąć przed zawodnikami jako osoba kompetentna, stanowiąca autorytet. Jeśli piłkarze uwierzą w Ciebie, łatwiej będzie im uwierzyć w siebie.

optymalizuj trening – masz dwa treningi w tygodniu i za dużo celów do zrealizowania, żeby znaleźć czas na trening mentalny? Błąd. Poświęć 5 minut przed zajęciami na rozmowę. Bierz na bok swoich piłkarzy podczas treningu i rozmawiaj z nimi. Przysiądź w szatni po jednostce i mów do nich. Coaching powinien być podstawą każdego treningu, a jest on niezbędny w treningu mentalnym. Korzystaj z tego.

wyznacz cele – w każdym sporcie celem nadrzędnym jest końcowe zwycięstwo. Przedstaw więc jasno cel przed drużyną, nie zapomnij jednak o zadaniach dla poszczególnych zawodników. Super jeśli każdy z nich wie, co ma robić. Staraj się formułować jasne komendy, nie komplikuj jeśli nie jest to potrzebne. Oczekujesz od prawego pomocnika rajdów? Powiedz mu to. Chcesz, aby pomocnik na 10 częściej strzelał z dystansu? Jasno mu to zakomunikuj. Pozwól im lepiej zrozumieć Twoje założenia.

przyznawaj się do błędów – jeśli zawalisz, przyznaj się do tego. Jesteś tylko człowiekiem, trenujesz z pasji, to nie Twoja praca. Możesz mieć zły dzień. Jednocześnie staw czoło konsekwencjom i postaraj się jak najszybciej wyprostować sytuację. Piłkarze to docenią i będzie to dla nich doskonałą motywacją.

Utrzymanie motywacji

Trening umysłu może zdziałać naprawdę wiele. Jeśli uda Ci się już odpowiednio zmotywować zawodnika i ujawnić jego potencjał, najważniejsze dopiero przed Tobą – utrzymanie motywacji. Czasem powodem utraty wiary w swoje możliwości może być porażka, czasami kontuzja, nie raz zdarza się, że piłkarz traci motywację do dalszej pracy przez… przytycie. Tak, tak, nadmiar kilogramów to bardzo częsty powód obniżenia morale u piłkarzy amatorów. Znamy też wiele przykładów młodych piłkarzy, których porwał melanż i wybrali imprezowanie zamiast rozwoju sportowego. Bywa tak, że takiego zawodnika nie da się przywrócić już do dawnej dyspozycji. Uprawianie sportu nie sprawia mu już przyjemności, jego umysł jest gdzie indziej. Nie traktuj tego jednak jako swoją porażkę. Jeśli zrobiłeś wszystko co mogłeś, rób dalej swoje. Staraj się cały czas pracować nad podopiecznymi w kwestii mentalnej. Nie osiadaj na laurach po pierwszych sukcesach.

Trening mentalny w sporcie amatorskim różni się bardzo od tego profesjonalnego. Mimo iż nie mamy do dyspozycji sztabu psychologów i nowoczesnych analiz, to możemy pomóc swoim zawodnikom osiągnąć wyższy level. Przebieg procesu nie jest łatwy, bo nigdy nie wiadomo, co tak na prawdę siedzi w głowie drugiego człowieka. Pozytywne rezultaty są zawsze wynikiem wspólnego wysiłku trenera i zawodnika.