Jesień 2021/2022 Podsumowanie Okręgówka Krosno

zamczysko mrukowa - cosmos nowotaniec

Była B klasa, była A klasa, nadszedł czas na okręgówkę! W związku z tym, że minioną rundę spędziłem w Zamczysku Mrukowa, miałem okazję przyglądać się tej lidze od środka. Sprawdza się w stu procentach to, co wiadomo w sumie od dawna – przeskok pomiędzy A klasą, a ligą okręgową jest ogromy. Świadczą o tym nie tylko wyniki osiągane dotąd przez beniaminków, których mocno weryfikuje co sezon poziom sportowy i organizacyjny w popularnej V lidze, ale również liczba drużyn, mających ochotę grać o coś więcej niż utrzymanie, a trzeba przyznać, że w obecnej batalii jest ich niemało.

Bardzo ważne w okręgówce jest doświadczenie. Drużyny ograne na tym szczeblu, dysponujące stabilnym składem, potrafią wygrać mecz bez wkładania w niego 100% wysiłku, a nawet nie będąc lepszym od rywali. Mocne zespoły bazują przede wszystkim na mądrej obronie. W A klasie często grany jest żywioł, drużyna strzela gola i na „hura” rzuca się do przodu, chcąc strzelić kolejną bramkę. Ligę wyżej wygląda to już zupełnie inaczej. Po zdobyciu gola drużyny zachowują chłodną głowę, cofają się, nastawiając na kontry. To zazwyczaj wystarczy na beniaminków lub słabszych rywali, którzy odsłaniają się. To tylko jedno z moich luźnych spostrzeżeń odnośnie tej ligi 🙂

Tabela ligi okręgowej po rundzie jesiennej

okręgówka tabela

źródło: 90minut.pl

Dobry początek beniaminków

Początek sezonu to dobra postawa beniaminków. Po 5 kolejkach 3 miejsce należało do WIKI Sanok, 5 było Zamczysko Mrukowa, a 7 Cisy Jabłonica Polska. Zapowiadało się, że w tym sezonie drużyny, które awansowały z A klasy, nie będą jedynie dostarczycielem punktów, jak to było w ostatnich latach. Warto dodać, iż zarówno WIKI, jak i Cisy grają w okręgówce po raz pierwszy w swojej historii.

Mocne tempo narzucił od razu Start Rymanów, który wygrał pierwszych 5 spotkań, w tym z Czarnymi Jasło w I kolejce 3:2. W początkowej fazie tylko po jednej porażce doznali właśnie Czarni, Przełom Besko i WIKI. Powoli krystalizowała się czołówka, która nie była zaskoczeniem, biorąc pod uwagę przedsezonowe typy.

Słabszy start zanotowała Nafta Jedlicze (2 wygrane, 3 porażki), Tempo Nienaszów (2-1-2) i Cosmos Nowotaniec (3-0-2), czyli solidni ligowcy, od których oczekuje się lepszych wyników.

Bez punktów po pierwszych 5 meczach pozostawały Szarotka Uherce, Beskid Posada Górna i Przełęcz Dukla.

Rozpędzony Start

Dalsza część rundy upłynęła pod znakiem całkowitej dominacji Startu Rymanów. Lider w VII serii gier zremisował 2:2 z Cisami, co było sporą niespodzianką, w innych meczach jednak nie stracił choćby punktu. Solidnie prezentował się Przełom Besko, który dzielnie dotrzymywał kroku ekipie z Rymanowa. Wielkim zaskoczeniem była obecność w ścisłej czołówce trzech beniaminków:

beniaminki

Jak widać powyżej bardzo ciekawie wyglądają bezpośrednie pojedynki całej trójki.

Wciąż rozczarowywali Czarni Jasło, którzy w tym okresie remisowali z Nienaszowem i Partyzantem Targowiska, a nawet potrafili przegrać w Besku 1:2. Rozkręcać natomiast zaczęło się Tempo oraz Cosmos. Ten drugi zespół z pewnością zaliczyłby wartą uwagi serię zwycięstw, gdyby nie porażka u siebie z moim Zamczyskiem 1:2. Wygrana z lokalnym internationalem nie przyszła łatwo, ale smakowała wybornie 😉

Widocznie odstawał dół tabeli. Uherce, Posada, Kołaczyce i Dukla miały ogromne problemy ze zdobywaniem punktów.

dół tabeli

Zadyszka beniaminków

Dużo o beniaminkach, ale w tym sezonie nie sposób nie zauważyć wkładu całej trójki w ogólny wygląd tabeli.

Trzecia faza rundy to ewidentna zadyszka nowych przedstawicieli okręgówki. W ostatnich 6 meczach jesieni wszystkie zespoły z wymienionej trójki jak jeden mąż poniosły po 5 porażek, a WIKI wywalczyło tylko 1 punkt.

wyniki beniaminków

Doskonałą końcówkę zaliczyli Czarni, dla których bodźcem była zmiana trenera. Adama Domaradzkiego zastapił Wojciech Kogut i za jego obecności na Śniadeckich, drużyna nie straciła już nawet punktu. To pozwoliło zająć przecież głównemu faworytowi do awansu 3 miejsce na półmetku rozgrywek.

Budzącą szacunek serię 8 meczów bez porażki (7 wygranych i remis) zanotował Cosmos Nowotaniec, który ostatecznie jest 4.

Nie mogę pominąć wicelidera z Beska, którego zapędy na zimowanie na 1 pozycji brutalnie zweryfikował Rymanów, w ostatnim jesiennym meczu, ogrywając bezpośredniego rywala az 8:1 i to na jego terenie.

Na swoje miejsce wróciła czołowa ekipa poprzednich edycji, a więc Tempo Nienaszów, które przezimuje na 5 miejscu, a tuż za nią Zamczysko Odrzykoń, które w drugiej części rundy regularnie punktowało.

W samej końcówce obudziła się Przełęcz Dukla, która wygrywając 4 z 5 ostatnich spotkań, doskoczyła do reszty stawki, dając nadzieję na utrzymanie.

Fatalną formę z całego sezonu utrzymały Kołaczyce, które są ostatnie w tabeli, a także Uherce i Posada Górna.

Co na wiosnę?

Wiosna zapowiada się niezwykle emocjonująco zarówno jeśli chodzi o górę, jak i dół tabeli.

Z tonu nie spuści Rymanów, który na tą chwilę ma 4 punkty przewagi nad drugim miejscem, a z tego co się słyszy, w zimie ma się jeszcze wzmocnić. Czy drugi w tabeli Przełom Besko wytrzyma parcie rywali i będzie do końca walczył i awans, który swoją drogą byłby sporego kalibru niespodzianką? Raczej nie. Besko to solidna drużyna, mocna sportowo i organizacyjnie, ale aktualni rywale z aspiracjami i pełną sakwą są chyba poza zasięgiem, a drugi plac na półmetku ligi powinien być odbierany jako duży sukces drużyny.

Chodzą słuchy, że w zimie dojdzie do sporych zmian kadrowych w Czarnych Jasło. Na ile lokalne plotki się potwierdzą, przekonamy się niedługo, ale jeśli z Jasła odejdą piłkarze, którzy jesienią w głównej mierze stanowili o sile spadkowicza, dogonienie Startu może okazać się niemożliwe…

W walce o IV ligę liczyć się zapewne będzie Cosmos. Warunek jest jeden – grupa obcokrajowców musi zostać. W sytuacji, kiedy nowotańska „legia cudzoziemska” odejdzie, Cosmos może jedynie ogrywać młodzież lub ściągać kolejnych obcokrajowców do promowania, oddając pole rywalom.

Moim zdaniem spokój ma już Nienaszów, Odrzykoń, Jedlicze i Targowiska. Wypracowana przewaga nad dołem tabeli i za duża strata do czołówki to komfortowa sytuacja, pozwalająca przede wszystkim na budowanie drużyn pod kolejny sezon. Na pewno każda z wymienionych drużyn będzie chciała urwać punkty ścisłej czołówce, co przełoży się na jeszcze więcej emocji, bo meczy o „pietruszkę” będzie jak na lekarstwo.

Piłka nożna zna wiele niespodzianek, ale myślę, że jeśli chodzi o spadki, to 3 miejsca w pociągu do A klasy są już zaklepane. Ostoja, Szarotka i Beskid nazbyt odstają od reszty ligi, aby mogły wiosną cokolwiek zwojować.

spadkowicze

W nieco lepszej sytuacji jest Grabówka i Markiewicza Krosno, które tracą niewiele punktów do bezpiecznych miejsc. Kilka punktów brakuje do utrzymania Dukli, Sanokowi, Jabłonicy i Mrukowej. Zapewne bezpośrednie mecze pomiędzy tymi zespołami będą obfitowały w wielkie emocje, bo każdy będzie z gatunku tych „o 6 punktów” zwłaszcza, że wiele odnośnie spadku zależeć będzie od wyników uzyskiwanych przez naszych przedstawicieli w IV lidze.

Grad goli

Jesienią na boiskach okręgówki strzelano jak na wojnie. Niemal każda kolejka obfitowała w mecz, w którym padało mnóstwo goli. Odnotowano dwie dwócyfrówki:

Cosmos Nowotaniec – Przełom Besko 10:1

Przełęcz Dukla – Szarotka Uherce 16:1

Padały również inne bardzo wysokie wyniki.

wyniki okręgówka